| Ciekawostki kolejowe

Banalne pytanie, prawda? Ale zadawałem je sobie wiele razy, zwłaszcza gdy myślałem o tym, ile wyciąga Pendolino na trasie Warszawa – Katowice. Czy te 200 km/h osiągane na kilkudziesięciu kilometrach trasy, to dużo czy mało? Sprawdziłem jak to jest w Europie – porozglądałem się na wszystkich kolejach. I nie okazało się to łatwym zadaniem.

300 km/h – na zachodzie pociągi wciskają w fotel

Tu zaskoczenia nie będzie – najszybciej po swoich torach jeżdżą Francuzi. Pociągi TGV na specjalnych, wydzielonych liniach rozpędzają się w codziennej służbie do 320 km/h. Składy TGV – Train à Grande Vitesse, czyli pociągi dużych prędkości, jeżdżą po francuskich szlakach od 35 lat.

Ta technologia rozwijana jest od jeszcze dłuższego czasu i pewnie dlatego właśnie francuscy kolejarze pobili światowy rekord prędkości klasycznego pociągu, wynoszący 574,8 km/h.

Francuski skład TGV w wersji piętrowej – TGV Duplex

Francuzi znają się na szybkich pociągach najlepiej na świecie. Tuż po Francji, w tym rankingu jest Hiszpania, gdzie maksymalna prędkość pociągu to 310 km/h. Tyle osiągają, oczywiście nie na całej trasie, składy produkcji niemieckiej w drodze z Madrytu do Barcelony. Ciekawa jest historia maksymalnej dopuszczalnej szybkości na trasie wysokich prędkości ze stolicy Hiszpanii do stolicy Katalonii. Początkowo, kiedy oddano ją do użytku w 2003, składy wyciągały tylko 200 km/h i dopiero stopniowo zmniejszano ograniczenia. Docelowo hiszpańskie pociągi mają rozpędzać się na tym odcinku do 350 km/h. Na innych szybkich trasach w Hiszpanii pociągi jadą nieco wolniej: 300 albo 250 km/h.

Kolejne miejsce w rankingu zajmują Niemcy z prędkością 300 km/h. Niemieccy kolejarze sprawiają wrażenie, jakby nie tak bardzo zależało im na biciu rekordów, a bardziej na spokojnym rozwijaniu sieci kolei dużych prędkości.

Pociąg ICE 3

Niemiecki skład ICE 3. Na trasie m.in. do Kolonii rozpędza się do 300 km/h

Z prędkością 300 km/h jeżdżą ekspresy ICE we wschodnich Niemczech z Erfurtu do Lipska i na magistrali z Kolonii do Frankfurtu nad Menem. Na pozostałych szybkich liniach regułą jest jazda z prędkością 250 km/h.

Taką samą prędkość jak w Niemczech, czyli 300 km/h, osiągają pociągi we Włoszech. Ten kraj ma bardzo długie tradycje szybkich pociągów. To tu została dopracowana konstrukcja pociągów Pendolino po tym, gdy praktycznie gotowy projekt na skutek cięć budżetowych został zarzucony w Wielkiej Brytanii na początku lat 80. Licencję kupił wówczas FIAT.

Pociąg ETR500

Jeden z najszybszych włoskich pociągów ETR 500. Źródło: FS Italiane

Najważniejszą linią dużych prędkości na Półwyspie Apenińskim jest Direttissima, która biegnie z Florencji do Rzymu. Dzięki temu, najważniejsze włoskie miasta – Turyn, Mediolan, Bolonia, Florencja i Rzym aż do Neapolu mają dostęp do szybkiej kolei.

Mocna liga europejska – pociągi w Europie Zachodniej

Z reguły w pozostałych krajach „starej” Unii Europejskiej maksymalna prędkość pociągów mieści się w przedziale 300 – 200 km/h. Jest wiele ciekawych wyjątków, bo każdy kraj miał własną politykę przyśpieszania pociągów i skracania czasu podróży. Z prędkością 300 km/h pojedziemy po wydzielonych liniach dużych prędkości z Holandii do Belgii i dalej do Wielkiej Brytanii. To są jednak głównie pociągi międzynarodowe na jednej magistrali. Klasyczne pociągi w Holandii nie przekraczają zazwyczaj prędkości 130 – 140 km/h, podobnie jest w Belgii. Wielka Brytania także jest ciekawym kolejowym przypadkiem. Z Francji, w tunelu pod kanałem La Manche, jedziemy z prędkością 160 km/h. Dalej na stałym lądzie jest szybciej.

Pociąg Eurostar

Pociąg Eurostar. To właśnie takie maszyny jeżdżą z Paryża do Londynu

 

Nowa magistrala High Speed 1 w drodze do Londynu pozwala krajowym pociągom na rozpędzanie się do prędkości 225 km/h. Natomiast jadące z Francji składy Eurostar i nowe pociągi wyprodukowane w Niemczech przez Siemensa, jadą 300 km/h na odcinku o długości 74 km. Nieco wolniej jeżdżą brytyjskie składy po starych, ale modernizowanych krajowych trasach, np. z Londynu w kierunku Edynburga i Glasgow – tylko 201 km/h.

Szybkie połączenia, głównie po klasycznych ale zmodernizowanych liniach, oferują koleje szwedzkie, austriackie, portugalskie i szwajcarskie. Prędkość 200 km/h (lub nieco więcej) jest standardem.

Pendolino w Lisbonie

Portugalskie Pendolino na dworcu Lisboa Oriente, źródło: commons.wikimedia.org, aut. Nuno Morão

Ciekawy jest przykład Danii – w całym kraju pociągi nie jadą szybciej niż 180 km/h, ale połączenie ze Szwecją, przez oddany do użytku w 2000 roku, siedmiokilometrowy most nad bałtycką cieśniną Sund, pozwala się rozpędzać do prędkości 200 km/h.

Pociąg do Kopenhagi

Takim pociągiem jedzie się z Kopenhagi ponad falami Bałtyku do szwedzkiego Malmö, źródło: commons.wikimedia.org, aut. Kasper Dudzik

Polska – najszybsze pociągi w regionie

Od razu to napiszę – maksymalna prędkość pociągów nie potwierdza, czy kolej w jakimś kraju jest atrakcyjna dla pasażerów, czy nie jest. Gdy zbierałem dane do tego tekstu klika razy usłyszałem, żebym najlepiej tego w ogóle nie robił, bo maksymalna prędkość nic nie oznacza. Ośmielam się nie do końca zgadzać z taką opinią –  tekst jednak powstał. Ale zgadzam się, że jest masa innych czynników wpływających na ocenę usług kolei – częstotliwość, gęstość siatki połączeń i czas przejazdu.

Pendolino w Katowicach

Pendolino PKP Intercity na stacji Katowice

Polska jest jedynym krajem spośród państw należących od 2004 roku do Unii Europejskiej, gdzie wprowadzano większą prędkość pociągów niż 160 km/h. Od końca 2014 roku pociągi Pendolino rozpoczęły kursowanie z prędkością 200 km/h na trasie między Zawierciem, a Olszamowicami. To fragment najszybszej linii kolejowej tzw. Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK). Trochę więcej pisałem na ten temat tutaj, w tekście odpowiadającym na pytanie jak szybko jeździ polskie Pendolino.

Odcinek przystosowany do prędkości 200 km/h liczy 77 km, a obecnie ze względu na remonty, jest tymczasowo skrócony do 58 km. Kolejarze, jak twierdzą, chcą wydłużyć odcinek przystosowany do najwyższej prędkości na całą magistralę, do długości ponad 200 km. Chcą także podwyższyć ograniczenie do 220, a nawet 230 km/h. Z prędkością do 200 km/h mamy też jeździć z Warszawy do Gdańska. Na razie jednak urządzenia pozwalające na przyśpieszenie powyżej 160 km/h nie zostały jeszcze włączone na tej linii.

Pendolino w Polsce

Pendolino PKP Intercity gdzieś na trasie Grodzisk Mazowiecki – Zawiercie, źródło: intercity.pl

Dlaczego podwyższanie prędkości powyżej dotychczasowych 160 km/h jest takie trudne i zajmuje dużo czasu? Według polskich przepisów, podobnie jest w pozostałych krajach Europy, jeśli pociąg ma jechać szybciej, musi być wyposażony w urządzenia przekazujące sygnały z semaforów bezpośrednio do kabiny maszynisty. Nim na CMK podwyższono prędkość maksymalną, cała linia została wyposażona w nowy system bezpieczeństwa. Podobne systemy są instalowane na innych liniach.

Europa środkowa i wschodnia: i szybko i wolno

Co kraj, to z tą maksymalną prędkością na kolejach jest inaczej. Bardzo chwalone czeskie pociągi nie rozpędzają się więcej niż 160 km/h, co oczywiście, jeszcze raz podkreślę, w żaden sposób nie mówi o ich jakości. Tyle jedzie czeskie Pendolino.

Pendolino w Czechach

Czeskie Pendolino rozpędza się do 160 km/h

Znalezienie danych dotyczących maksymalnej prędkości, zwłaszcza na Bałkanach, nie było dla mnie zbyt łatwe. Czuję nawet, że opanowałem podstawy języka serbskiego 😉 Jeśli chodzi o tę część Europy, to standard jest bardzo zróżnicowany. Najszybciej jeżdżą pociągi słoweńskie – składy Pendolino, starsze od naszych, liczące już ponad 15 lat, rozpędzają się do prędkości 170 km/h. Nieco wolniej jeździ się w Chorwacji i Serbii. Nienajlepszy stan torów powoduje wolną jazdę pociągów macedońskich – z relacji stamtąd wynika, że najszybsze połączenia osiągają tylko 100 km/h. Pociągi w Grecji na jednej linii mają się rozpędzać do 160 km/h. Miało być szybciej, ale modernizacja magistrali do Aten zatrzymała się. W ostatnich latach pociągi mocno przyśpieszyły w Turcji. Wybudowano tam szybkie linie, pozwalające rozpędzać się do 250 km/h.

Najszybszy pociąg w Rosji

Sapsan. Najszybszy pociąg w Rosji na trasie Moskwa – Sankt Petersburg wyciąga 250 km/h. źródło: visual.rzd.ru

Z taką samą prędkością, czyli 250 km/h, jeżdżą kolejarze rosyjscy na trasie z Moskwy do Petersburga. Wyjazd niemieckich składów Sapsan na tę magistralę okazał się kontrowersyjny, bo towarzyszyło mu zawieszenie pewnej liczby połączeń podmiejskich. Stosunkowo szybko jeżdżą Koleje Litewskie. Całkiem niedawno na jedynej zelektryfikowanej linii kolejowej z Wilna do Kowna podwyższono prędkość maksymalną do 160 km/h i tyle właśnie mają wyciągać nowe piętrowe składy kupione w Czechach.

Koleje Litewskie

Najnowsze pociągi piętrowe Kolei Litewskich na trasie Wilno – Kowno jadą 160 km/h; źródło: commons.wikimedia.org, aut. Jindřich Běťák

Nie udało mi się znaleźć informacji jak szybko jadą pociągi w Estonii i na Łotwie, podejrzewam, że są to prędkości rzędu 100 – 120 km/h. W ogóle, zebranie wszystkich danych, które pokazuję na mapce, okazało się trudne. Dane są rozproszone, często brakuje źródłowych materiałów, choć dzięki temu miałem niepowtarzalną okazję poczytać np. macedońskie teksty portali internetowych. Bardzo dużą pomocą, za którą dziękuję, okazały się rady członków fejsbukowej grupy pl.misc.kolej. Sam, przy okazji, przekonałem się jeszcze raz, że maksymalna prędkość pociągów ma znaczenie i jest jakąś informacją o jakość kolei, ale nie rozstrzyga o wszystkim.