| Turystyka

Przychodzi taki czas w roku, że ciężko wzdychamy na myśl o podróży. Wakacyjny wyjazd nad morze to korki na Helu i w Trójmieście, wycieczka w góry dla wielu oznacza korki na Zakopiance. Wszystkich Świętych to sznur samochodów w okolicach cmentarzy, a Wigilia to zapchane drogi wyjazdowe z miast. Jak radzić sobie z korkami?

Przede wszystkim: zapobiegać

Z korkami jest jak z chorobą: lepiej zapobiegać, niż leczyć. Jeśli musimy jechać autem, naszym pierwszym celem jest uniknięcie korka. Kiedy już staniemy w gęstym ruchu, to niewiele możemy zrobić. Nawigacja GPS podpowie jedną czy drugą boczną drogę, ale z doświadczenia wiem, że prędzej czy później spotka się ona z powrotem z zatłoczoną główną arterią. Dobrze jest zatem tak zaplanować podróż, by od początku unikać głównych dróg – jadąc w rodzinne strony będzie to oczywiście łatwiejsze, niż przy wyjeździe na urlop, ale zawsze można zbadać dostępne opcje np. w Mapach Google.

Googlowe mapy mają jeszcze jedną przydatną funkcję – pozwalają zbadać gęstość ruchu na danym odcinku w danym czasie. Prowadzi to do kolejnej rady. Nie zawsze mamy do dyspozycji wiele tras, więc pozostaje nam uniknąć tłoku wybierając mniej uczęszczaną porę.

Do innego miasta jedź pociągiem!

Wybór środka lokomocji nie jest wynikiem racjonalnej kalkulacji. Jeśli wiemy, że na danej trasie nie da się uniknąć korka, jak np. jadąc na Hel latem, albo jeśli znalezienie miejsca do parkowania graniczy z cudem, np. w Dzień Wszystkich Świętych w okolicach cmentarzy, to warto zrezygnować z samochodu. Dotyczy to szczególnie podróży międzymiastowych.

Informacja o trasie i czasie przejazdu jest szalenie łatwa do znalezienia. Aplikacje takie, jak JakDojadę czy wspomniane Google Maps pozwalają zaplanować dojazd autobusem czy tramwajem w mieście. Dzięki KOLEO podróż pociągiem jest tak samo banalna. Trzeba jedynie wybrać stację początkową, końcową i interesującą nas datę wyjazdu. Wszystkie dostępne pociągi ukażą się w wynikach wyszukiwania.

Wiele osób mieszka daleko od rodzinnych stron. Podróżując do domu na święta zadbajmy o swój komfort. Jadąc pociągiem oszczędzimy czas i siły, które będzie można spożytkować na miejscu na aktywne spędzenie czasu z najbliższymi.

W KOLEO zaplanujesz podróż, podając jedynie datę wyjazdu oraz stację początkową i końcową. To duże ułatwienie, dzięki któremu nie musisz zastanawiać się jakiego spośród 13 przewoźników wybrać, aby dostać się do domu. Nie staniesz w kolejce, bo bilet dostaniesz od razu na swoje konto, do aplikacji i na maila. A w samej aplikacji zobaczysz nawet trasę, jaką pokonasz.

Gdziekolwiek jedziesz, sprawdź czy dotrzesz tam szybciej z KOLEO: