Pociągiem z Wałbrzycha do Kłodzka

Przepiękne widoki, najdłuższe tunele kolejowe w Polsce i fantastyczne wiadukty kolejowe – to wszystko oferuje nam linia pomiędzy Wałbrzychem a Kłodzkiem. Wystarczy wsiąść w pociąg, by móc cieszyć oczy niesamowitymi krajobrazami Sudetów.

W poznaniu całej, liczącej 52 kilometry trasy z pomocą przychodzi nam linia kolejowa numer 286 kursująca między stacjami Wałbrzych Główny i Kłodzko Główne. Dowiozą nas tam bezpośrednio Koleje Dolnośląskie. Cała podróż zajmie nam nieco ponad godzinę będzie kosztować 13,50 zł.

Podróż pełna wrażeń

Opisywana trasa jest jedną z najbardziej malowniczych w Polsce. Ze względu na trudny teren pełen gór, wzniesień i dolin w tej okolicy nie szedł żaden utarty szlak, po którym można by było poprowadzić tory. By to zrobić potrzeba było trzech tuneli i dziewięciu wiaduktów kolejowych. By lepiej pojąć wagę przedsięwzięcia warto wiedzieć, że różnica miedzy przystankiem początkowym i końcowym to 220 metrów.

Przepiękne widoki na trasie Kłodzko – Wałbrzych

Ruszając linią 286 z Kłodzka już na początku mijamy dwie rzeki, by po jakimś czasie wjechać w bardziej górzysty teren u podnóża Wzgórz Włodzickich. Ale to dopiero początek. Na wysokości przysiółka Sarny osiągamy naprawdę wysoki poziom i wkraczamy w obszar Gór Sowich. Teren, przez który poprowadzono drogę sprawia, że mknąc między okolicznymi wzgórzami przejeżdżamy przez ponad trzydziestometrowe wiadukty. Z ich poziomu otwiera nam się przepiękny widok na okoliczne doliny.

Ale to nie koniec wrażeń, bo po drodze czekają nas jeszcze tunele kolejowe. Wśród nie znajdziemy te należące do najdłuższych w Polsce. Biegną one pod ponad 700-metrową górą Mały Wołowiec i liczą sobie blisko 1600 metrów. Pierwszy z nich powstał w latach 70. XIX wieku, drugi na początku XX wieku.

Tunel pod Wołowcem, zdj. Mateusz Małkowski/ CC BY-SA 3.0

W tym samym czasie co tunele pod Małym Wołowcem powstawały Tunele pod Świerkową Kopą (jedne z najdłuższych w Sudetach) i pod Sajdakiem. Oba będziemy mieć okazję podziwiać podczas naszej jazdy. Kamienne wykończenia wylotów i urokliwe położenie sprawia, że podróż tymi tunelami ma swój niepowtarzalny klimat.

Tunele pod Świerkową Kopą, zdj. Jacek Halicki/ CC BY-SA 4.0

Górnicza podróż w czasie

Przykuta/ CC BY-SA 3.0

Dla tych, dla których sama podróż to za mało polecamy krótki postój na trasie w Nowej Rudzie. Warto wysiąść tam przede wszystkim dla tamtejszego muzeum mieszące się w dawnej kopalni Nowa Ruda. Jej zwiedzanie dzieli się na część muzealną i podziemną. Turyści będą mieć okazję dowiedzieć się o sposobach wydobywania węgla, samej kopalni, a także o historii górnictwa i używanym pod ziemią sprzęcie. Z kopalni wyjeżdża się na powierzchnię prawdziwą górniczą kolejką. 

Godziny otwarcia:

Od 1 lipca do 31 sierpnia muzeum otwarte jest od 9:00 do 18:00. Wejścia do podziemi odbywają się regularnie co pół godziny – ostatnie o 17:00.

Bilety:

Za bilet ulgowy zapłacimy 16 zł, za normalny 22 zł, za grupy 15 zł/ os.. W jego ramach dostaniemy opiekę przewodnika, możliwość zwiedzania podziemi i sal wystawowych oraz przejazd kolejką.